niedziela, 12 stycznia 2014

26. "Pandemonium" Lauren Oliver

A jeśli pokochasz największego wroga?

Lena żyje w świecie, w którym [miłość] uznano za niebezpieczną chorobę. Ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy nie będą mogli kochać. Tuż przed operacją dziewczyna zakochuje się w Aleksie. Ich wspólna ucieczka kończy się tragicznie... Wśród dymu i płomieni Lena widzi twarz ukochanego po raz ostatni.
Z utraconej [miłości] i bólu rodzi się nowa Lena Morgan Jones - członkini ruchu oporu. Podejmuje się najbardziej niebezpiecznej misji. Na jej drodze staje tajemniczy Julian.

Zobacz, do czego jest zdolna dziewczyna taka jak Ty!



Chwilę się zastanawiałam jak zacząć tę recenzję. Serio, nie wiem jak to zrobić. No ale dobra.
Lena trafiła do Głuszy. Czyż nie powinna być szczęśliwa? W końcu na to czekała.
C H C I A Ł A uciec z Portland przed swoim zabiegiem... Ale całe jej plany na przyszłość były związane również z Aleksem. A tu jak czytamy opis okazuje się, że wśród dymu i płomieni Lena widzi twarz ukochanego po raz ostatni. Ci co przeczytali delirium, wiedzą co się stało. Nie będę więc w tej recenzji wspominać o niczym, prócz tego, że Aleksa z Leną nie ma. To zakończenie trzymało mnie w ciągłej ciekawości, co też stanie się dalej. No i proszę, przeczytałam pandemonium poświęcając na tę książkę czas, który powinnam przeznaczyć na biologię i wszelakie mutacje genetyczne... Jakie są moje wrażenia? Uwierzcie, ta  książka jest dużo ciekawsza od mutacji genetycznych.

Jak się okazuje, autorka zastosowała ciekawą taktykę tworząc rozdziały. Mianowicie występują one na zmianę - raz rozdział TERAZ potem WTEDY i tak w kółko. Czyta się bardzo dobrze. Dzięki temu, możemy poznać życie Leny zaraz po trafieniu do Głuszy a za razem wtedy, gdy już jako członkini ruchu oporu poznała Juliana. Niezmiernie mi się podobał ten zabieg, bo ciągle się coś działo. Jeśli w danym rozdziale WTEDY toczyło się normalne życie w Głuszy, to w następnym, czyli TERAZ okazuje się, że Lena jest w tarapatach.

"- A co oznacza czerwony? (...)
- Co?
- Niebieski oznacza dostawę, żółty to opóźnienie. A co oznacza czerwony?
Widzę błysk strachu w jego oczach i nagle znów przenika mnie chłód.
- Uciekać."

Jak czytamy na okładce, w pandemonium rodzi się nowa Lena (nie, nie chodzi tu o reinkarnację, jak to moja koleżanka się zastanawiała xd). Ta Lena jest odważna i pewniejsza siebie. To życie w Głuszy ją tak zmieniło. I całe szczęście, bo nie za bardzo przypadała mi do gustu tamta Lena.
Szczerze powiedziawszy, zastanawiałam się, jak ja przebrnę przez tę książkę, gdy Aleksa nie będzie. Bałam się zacząć drugi tom, sądziłam że się rozczaruję. Zastanawiałam się, jak przeżyję fakt, że na drodze głównej bohaterki stanie przystojny Julian. Ale jak się okazuje, bardzo go polubiłam.
Moją sympatię zdobyła również Raven. Jest to kobieta silna i rządzi wszystkimi, lecz pod tą grubą skorupą kryje się delikatna dziewczyna. No, może nie aż taka delikatna.
No i oczywiście, jakbym mogła nie wspomnieć o Hunterze. Chłopaka naprawdę bardzo polubiłam. Jako jeden z niewielu był od początku miły dla Leny, co i ja odbierałam naprawdę pozytywnie. Mam nadzieję, że w następnej części będzie się on pojawiał częściej, i że będę miała go okazję lepiej poznać.

Autorka pisze lekkim i zrozumiałym językiem. Opisy są barwne, wszystko można sobie z łatwością wyobrazić. Jak już wyżej wspomniałam, bardzo podobał mi się podział rozdziałów. Pandemonium to książka, która trzyma poziom. Chociaż nie, źle to określiłam. Druga część jest nawet lepsza od pierwszej. Już od pierwszych stron wciąga i ciekawi. Nie sposób się od niej oderwać, a ja jak już również wspomniałam - miałam się uczyć mutacji.

"Jest stara, złośliwa i wygląda jak skrzyżowanie żaby z pitbullem. Jest jedną z tych osób, które sprawiają, że remedium wydaje się zbędne - nie można sobie wyobrazić, by była zdolna do miłości nawet bez zabiegu."

Pojawiają się nowe postacie. Dowiadujemy się o coraz to nowych okrucieństwach ze strony rządu i wyleczonych. Poznajemy tak zwane Hieny,  które ludzie biorą za zwykłych Odmieńców. Najbardziej zaskoczyła mnie kobieta z wytatuowanym numerem 5996 na szyi. Była ona dla mnie jak i dla głównej bohaterki wielką niewidomą, nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. (jaka ja tajemnicza, musicie przeczytać jak najszybciej tę książkę, żeby wiedzieć o co chodzi, bo to jest pod koniec xd)

"Wczoraj stanęłaś oko w oko z dwoma maniakalnymi zabójcami. A teraz nie możesz znieść lekkiego pieczenia?
- To zupełnie inna sprawa."

Podsumowując, książka jest naprawdę warta przeczytania. Naprawdę ją polecam każdemu. I to nie są puste słowa, bo gdy ktokolwiek mnie pyta co to za książka, i jest nią zainteresowany, to od razu tej osobie mam zamiar ją pożyczać. Jeśli mi się coś bardzo podoba, to mam ochotę żeby wszyscy to przeczytali i docenili. Nie wiem, jak tam wypadła moja recenzja, nawet mi się nie chce jej czytać, ale mam nadzieję, że nie jest źle. Zakładam, że nie przekazałam wam w niej nawet jednej tysięcznej mojego entuzjazmu. No ale przepraszam, nie wiem co mam jeszcze napisać i w jaki sposób. Po prostu chcę już lecieć czytać ostatnią część, której nie mogłam się oprzeć i zaczęłam czytać już wczoraj wieczorem. (obawiam się jednak, że nie będzie ona już tak rewelacyjna jak druga, ale to się jeszcze zobaczy.) Tak nawiasem mówiąc, czy i Wam nie kojarzy się ze Zmierzchem ten cytat wyżej? Bo mi kojarzy się bardzo ze sceną, gdy Bella leży w szpitalu po incydencie z Jamesem. xd

"Chłopak ze snu, z innego życia. Chłopak, który wrócił zza grobu. Alex."
 
Ocena: +10 / 10
  
Tytuł oryginału: Pandemonium
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 373

3 komentarze:

  1. moim zdaniem o wiele gorsza od pierwszej części, ale i tak kocham tę serię ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji przeczytania tej serii (i nie wiem kiedy ona się nadarzy), ale jeśli znajdę w bibliotece to z chęcią pożyczę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ostatnio w rękach "Pandemonium" na jakiejś promocji i nawet zastanawiałam się nad zakupem, ale stwierdziłam, że to w sumie środek serii i nie wiem, czy warto. Teraz już wiem, że powinnam sięgnąć po tę serię. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...