piątek, 31 maja 2013

11. "Nieposkromiona" P.C. Cast +Kristin Cast

Życie robi się nieznośne, gdy przyjaciele są na ciebie wściekli. W ciągu tygodnia Zoey traci wszystkich swoich trzech chłopaków i staje się wyrzutkiem, choć jeszcze niedawno otaczał ją krąg znajomych. Teraz liczba przyjaciół zmalała do dwóch osób, z których jedna jest Nieumarłą, a druga Nienaznaczoną. Tymczasem Neferet wypowiada wojnę ludziom. Zoey jest temu przeciwna, ale czy ktokolwiek jej wysłucha? Wydarzenia w szkole dla dorastających wampirów przybierają niebezpieczny obrót. Zostają ujawnione szokujące fakty, budzi się pradawne zło.



"Nieposkromiona" to już czwarta część serii "Dom Nocy". Autorki po raz kolejny przenoszą nas w świat Zoey i jej przyjaciół. Sprawy jednak nie układają się dla naszej bohaterki pomyślnie. Odpowiedzmy sobie sami na pytanie, jak my byśmy się czuli po utracie najlepszych przyjaciół? Czy znieślibyśmy ból spowodowany odejściem najbliższych?  Młoda adeptka musiała się z tym zmierzyć. Poczuła jak to jest na własnej skórze. I z pewnością wyniosła z tego pewną naukę. Bo nigdy nie należy okłamywać a tym bardziej najlepszych przyjaciół.

Głównym wątkiem książki jak zwykle była walka ze złem, które próbuje dostać się do Domu Nocy. Pojawiają się nowe postacie, nowe pojęcia i co najważniejsze nowe przygody. Okazuje się, że w chwili kryzysu to wrogowie stają się przyjaciółmi. Dlatego w chwili załamania Zoey miała przy sobie Afrodytę. Ale czy jej dawni przyjaciele wybaczą wszystkie kłamstwa i wrócą by pomóc jej zmierzyć się z ogromnym złem?

Tę część czytało mi się już gorzej niż poprzednią. Wydaje mi się bardziej nudna i mało wciągająca. Może po prostu znudził mnie już język autorek? Czasami naprawdę miałam uczucie jakby książka była pisana dla dziesięciolatków.Mimo wszystko na brak akcji nie można narzekać. Co jak co, ale chyba najbardziej przerażały mnie i zastanawiały kruki, które w rzeczy samej krukami zwykłymi nie były. Chciałam się szybko dowiedzieć co to za stworzenia i dlaczego atakują Zoey.

A co się dzieje z Zoey? Dziewczyna straciła wszystkich trzech swoich chłopaków. Odwrócili się od niej przyjaciele. Musi wciąż mierzyć się z chłodem znajdującym się w ich oczach. W tym samym czasie atakuje ją jakieś zwierze. Zdruzgotana i do głębi wystraszona wydarzeniem musi radzić sobie z tym wszystkim sama. Znajduje jednak powierniczkę sekretów w Afrodycie. Bo oprócz niej samej to Afrodyta ma zablokowany umysł. Nie można dziewczynom po prostu czytać w umyśle jak w otwartej księdze. Pomaga to w zachowaniu tajemnic przed zdrajcą znajdującym się wśród zwykłych wampirów i adeptów Domu Nocy.

Pierwszym wątkiem który stanowczo już zaczął grać mi na nerwach jest wątek miłosny. Trzech chłopaków odwraca się od głównej bohaterki. Dziewczyna przeżywa załamanie z tego powodu. Ale kim trzeba być żeby mieć aż trzech chłopaków? Być związaną już z dwoma i zdradzić obydwu z trzecim? To już moim zdaniem lekka przesada. Mimo że wszystko potoczyło się już pod koniec "Wybranej", jak dla mnie w "Nieposkromionej" mogłoby nie być w ogóle niczego związanego z miłością i zauroczeniami. Ale jak autorki mogłyby nie wtrącić tu od siebie kolejnych przesłodzonych wątków? Oczywiście mimo odejścia trzech, pojawia się czwarty chłopak, który rozkochuje w sobie Zo w ciągu zaledwie kilku - kilkunastu minut. Dziewczyna  jest już w nim tak zakochana, że to aż śmiechu warte. No ale może niektórym się to podobało. Ja mam jedynie nadzieję, że nowa postać będzie naprawdę pozytywna i lepsza od dotychczasowych.

W książce po raz kolejny wiele się dzieje. Jest to olbrzymi plus dla autorek - stwarzają dla Zo coraz to nowe przygody i czyhające na jej życie stworzenia niosące ze sobą ogromne niebezpieczeństwo. Jak na razie nie ma miejsca na nudę, a ja mogłam jedynie poskarżyć się na sposób pisania autorek. Z jakiegoś powodu to on nie dawał mi zadowolenia z lektury. Może jest za mało bogaty w opisy pozwalające na dłużej skupić się na godnych głębszego zapoznania się momentach.

Książka mimo wszystko mnie zainteresowała a momentami może nawet i wciągnęła. Godne największej uwagi jest zdecydowanie zaskakujące zakończenie. Z pewnością nie mogłabym ocenić taj lektury nisko. Słyszałam jednak że kolejne części serii - których jest swoją drogą dosyć dużo - są coraz gorsze. Mam tylko nadzieję, by "Nieposkromiona" nie okazała się przy którejś z kolejnych książek arcydziełem. Bo wtedy te kolejne mogą okazać się dnem.

Ocena: 7/10

3 komentarze:

  1. Czytałam książki tej serii (aż do Spalonej) i chociaż "Nieposkromiona", jest jeszcze jako-tako fajna to dalsze części zaczynają się już robić nudne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie 1 część była kompletną porażką i nie dałam rady przejść do końca chociaż zabierał się za nią 2 razy więc mimo szczerych chęci nie dałam rady ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na razie odpuściłam sobie Dom Nocy, skończyłam czytać na Osaczonej. Zgadzam się z tobą, autorki stawiają przed Zoey coraz więcej przeszkód, z którymi musi sobie radzić. Gdyby nie język jakim napisana jest na seria wszystko byłoby w porządku, a tak seria tylko na tym traci moim zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...