piątek, 8 lutego 2013

5. "Władca Pierścieni. Drużyna Pierścienia" J.R.R. Tolkien

Opis:

Władca Pierścieni to jedna z najbardziej niezwykłych książek w całej współczesnej literaturze. Ogromna z epickim rozmachem napisana powieść wprowadza nas w wykreowany przez wyobraźnię autora świat - fantastyczny, lecz ukazany wszechstronnie i szczegółowo, równie pełny i bogaty jak świat realny. Przykuwająca uwagę i wzruszająca, zabawna, choć momentami także przerażająca opowieść ta rzuca na czytelnika czar, od którego nawet po zakończeniu lektury trudno się uwolnić. W ciągu czterdziestu przeszło lat od pierwszego wydania Władcy Pierścieni miliony ludzi na całym świecie uległy temu urokowi.


Moja opinia:

Władca pierścieni to klasyczna książka gatunku fantasy. Przenosi nas w wyjątkowy świat pobudzający naszą wyobraźnię. W miarę gdy zagłębiamy się w powieści, napotykamy coraz to nowe przygody - niebezpieczne, wciągające, zabawne a niekiedy mrożące krew w żyłach. Główni bohaterowie muszą przejść wiele a na każdym kroku i za każdym zakrętem ich wyprawy czai się niebezpieczeństwo.

Pan Tolkien stworzył cudowny świat fantasy. Można zatracić się w magicznych łąkach i lasach Lothlórien a także okryć się grozą na myśl o straszliwym Mordorze. Autor wszystko barwnie opisał, na każdym kroku mogliśmy natchnąć się na dokładnie zilustrowany przez pana Tolkiena świat i jego krajobraz. Moim zdaniem opisów tych było jednak o wiele za dużo. Wiadomo, że opisy krajobrazu jaki otaczał bohaterów jest niezbędny. Inaczej nie moglibyśmy sobie wyobrazić tych magicznych krain. Było jednak bardzo dużo moim zdaniem zbędnych opisów i trudnych nazw które mnie tylko zanudzały - książkę czytałam przez to dość wolno, nie porwała mnie.

Frodo wraz z towarzyszami przeszedł wiele. Gdyby przeczytać rozdział a potem sobie go streścić, można stwierdzić że w ciągu dwudziestu przeczytanych kartek przeszli dużo. W ciągu czytania jednak ja nie mogłam tak stwierdzić. Przez powieść przetaczało się wiele ciekawych i niebezpiecznych przygód, które porywały czytelnika. Zaraz jednak pojawiały się opisy które zanudzały i zniechęcały do czytania. Pod koniec lektury zaczęłam nawet liczyć ile stron do końca mi pozostało.

Mimo nieciekawych momentów Władca Pierścieni to jedna z najlepszych książek fantasy przeczytanych przeze mnie. Z pewnością będę kontynuować trylogię, nie zatrzymam się na pierwszym tomie. Muszę przyznać, że filmu nie oglądałam przez co nie wiedziałam co kolejne rozdziały przyniosą ze sobą. Wiem teraz że będę starała się to nadrobić ale tylko po przeczytaniu pozostałych części. Do tej pory nie wiedziałam również o hobbitach, czasem jedynie ich nazwa obiła mi się o uszy. Teraz wiem, że są to małe, ciekawe ludki które nie lubią mieszkać na wysokości. Dzięki powieści poznałam również świat elfów i krasnali a także potwornych orków i innych złych i poddanych ciemności stworzeń.

Ostatni rozdział przyniósł ze sobą wiele pytań na które mam nadzieję znajdę odpowiedź w drugim tomie pod tytułem Dwie wieże. Prześladuje mnie niewiedza na temat położenia Gandalfa i tego, jakie przygody przyniosą ze sobą nowe rozdziały. Z niecierpliwością będę wyczekiwała na półkach w publicznej bibliotece tej pozycji.

Władca Pierścieni to mimo wszystko bardzo ciekawa i momentami wciągająca opowieść. Polecam ją więc każdemu, kto chce wejść do cudownego świata fantasy.

Ocena: 8/10

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam książki fantasy jednak nie jestem przekonana do twórczości Tolkiena :/ Może to dlatego, że mam uraz do autorów lektur szkolnych, których tak nie lubię :p ( Mam tu na myśli lekturę Hobbit) ;) Mimo wszystko bardzo ciekawa recenzja, która nawet mnie zachęca do zapoznania się z utworem :) Pozdrawiam serdecznie :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za tą serią. W prawdzie nie czytałam, ale to nie będzie dla mnie. oglądałam filmy jedynie i jakoś mnie to nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. W tym miesiącu zamierzam przeczytać "Hobbita" Tolkiena (jest moją lekturą), jeśli mi się spodoba, sięgnę także po "Władcę pierścieni".
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie! (:

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam pojęcia czy kiedykolwiek przeczytam serię. Obiecałam sobie, że nigdy w życiu, tak samo jak nie oglądałam filmów. Ale pewnie kiedyś to się zmieni. Ostatnio zaczynam czytać książki, o których kiedyś nawet bym nie pomyślała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Władca pierścieni" to klasyk, więc aż wstyd, że jeszcze go nie czytałam. Chyba po prostu zostawiam go sobie na lepszą okazję, dzięki czemu będę mogła w pełni oddać się lekturze, a Twoja recenzja zdecydowanie do tego zachęca!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszystko co wiąże się z wykreowanym przez Tolkiena światem :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...