niedziela, 24 lutego 2013

7. "Harry Potter i Więzień Azkabanu" J. K. Rowling

Opis:

Z pilnie strzeżonego więzienia ucieka niebezpieczny przestępca. Kim jest? Co łączy go z Harrym? Dlaczego lekcje przepowiadania przyszłości stają się dla bohatera udręką?
W trzecim tomie przygód Harry'ego Pottera poznajemy nowego nauczyciela obrony przed czarną magią, oglądamy Hagrida w nowej roli oraz dowiadujemy się więcej o przeszłości profesora Snape'a. Wyprawiamy się również wraz z trzecioklasistami do obfitującego w atrakcje Hogsmeade, jedynej wioski w Anglii zamieszkanej wyłącznie przez czarodziejów.


Moja opinia:

Nie jestem fanką Harry'ego Pottera, ale lubię czytać tę serię. Swoją przygodę z nią zaczęłam na prawdę niedawno temu. Poprzednie części wywarły na mnie dobre wrażenie, nie nudziły a wciągały. Filmów nie oglądałam, czasem jedynie obejrzałam kilkanaście minut z którejś części jak akurat szło w telewizji. Tak się stało z Więźniem Azkabanu, dlatego podczas czytania zdarzało mi się przypomnieć sobie sceny filmowe. Oglądając od połowy nie wiedziałam w ogóle kim są te czarne zjawy, nie orientowałam się w tym. Czytając natomiast wyobrażałam sobie dementorów na swój sposób. I to było dobre, moja wyobraźnia działała na wysokich obrotach i tylko pod koniec zdołałam stwierdzić, że obie te postacie to to samo. Przez ten efekt końcowy gdy zamiast słuchać wyobraźni, widziałam końcówkę filmu, jeszcze bardziej stoję w przekonaniu, że najlepiej a dla mnie obowiązkowo przeczytać wpierw książkę a dopiero potem zabrać się za film. Dlatego ja Harry'ego Pottera oglądnę w całości z pewnością - ale dopiero po przeczytaniu do końca całej serii.

Trzecia część z pewnością nie jest gorsza od poprzednich. Co więcej, można powiedzieć, że jest nawet lepsza. Trzynastoletni Harry ponownie wpada w kłopoty. Począwszy od nieszczęśliwych wakacji u Dursleyów i napompowaniu ciotki Marge, Harry'ego napotykają przeróżne przygody. Jak to jednak zwykle bywa - wychodzi z nich cało. No, może z paroma uszczerbkami.

Tytułowy bohater - Syriusz Black to zbieg Azkabanu. Jest on pierwszym, któremu udało się uciec, a co więcej, nie zwariować pod wpływem ciągłej obecności dementorów. Dementorzy mają to do siebie, że wysysają z ludzi ich pozytywne emocje, ich szczęście i wszystko co ich trzyma przy życiu. Na Blacka oddziaływanie tych okrutnych, zimnych stworzeń nie działało. W końcu udało mu się uciec.
Przez cały czas Harry jest chroniony. Nie wolno mu samemu wychodzić poza mury Hogwardu, jego przewinienia nie są karane w sposób w jaki powinny i ogólnie zawsze ktoś próbuje mu towarzyszyć gdy gdzieś chce wyjść. Nie każdemu się podoba takie traktowanie chłopaka. Malfoy i jego dwóch kompanów ma nadzieję, że w końcu go wyrzucą. Ale Harry'emu zawsze się jakoś udało zostać bez większych problemów.

W Więźniu z Azkabanu zapoznajemy się z nowymi postaciami. Dużo dowiadujemy się o Syriuszu Blacku i to nie są wcale mroczne prawdy - wręcz przeciwnie. Poznajemy nowego nauczyciela obrony przed czarną magią - profesora Lupina i odkrywamy tajemne właściwości mapy Huncwotów. Obserwujemy także Hagrida w nowej roli a także odwiedzamy wraz z bohaterami Hogsmeade, wioskę w której Harry bywał niekoniecznie zgodnie z przepisami.

Ostatnie momenty w książce naprawdę mnie zaskoczyły. Nie tego się spodziewałam. Pani Rowling przewróciła wszystko, co miałam zakodowane w głowie do góry nogami. Co tu wiele mówić - moje zaskoczenie wpłynęło pozytywnie na końcową ocenę. Myślę, że każdy powinien zapoznać się z tym klasykiem. Zapewne znajdą się osoby, które nie chcą tego czytać, bo tyle o Harrym słyszały, że im się to przejadło. Ja tak do niedawna twierdziłam, ale jednak się skusiłam i nie żałuję. Polecam.

Ocena: 9/10

8 komentarzy:

  1. całą serię uwieeelbiam - to dzięki niej zaczęła się na dobre moja przygoda z książkami! akurat tom 3 (egzekwo z 5) podobały mi się najmniej, ale cała saga trzyma bardzo wysoki poziom.
    życzę miłej lektury kolejnych tomów!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Harry'ego! Całą serię powtarzam przynajmniej raz na rok. : D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jeszcze nie czytałam żadnej książki o Harrym :( A to taki hmm ... KLASYK ;) Muszę koniecznie nadrobić zaległości. Filmy mi się bardzo podobały więc książki muszą być jeszcze lepsze o czym świadczy Twoja recenzja ;) Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Harry'm Potter'em spędziłam całe moje dzieciństwo i do dzisiaj darze je dużym zaufaniem więc nawet sobie nie wyobrażasz jak się ucieszyłam czytając Twoją recenzje. Ja w całej serii nie widziałam ani jednego minusa, a ostatnią część przeczytałam w ciągu 2 dni bo po prostu nie mogłam się oderwać! przede mną nowa powiesć pani Rowlnig, ale nie jest Harry i bardzo nad tym boleje :< Czekam na recenzje 4 części :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Harrego Pottera lubię tylko w filmie :P
    Ale recenzja bardzo mi się podoba :)
    A ta część (oczywiście na ekranie ) podobała mi się najbardziej :)
    Czekam na kolejne recenzje i również obserwuję :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytam niedługo ;) Jak widziałaś mam w stosiku część drugą ;) Muszę Ci powiedzieć, że świetna recenzja ;) Będę wpadać ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Seria dzieciństwa, która zawsze pozostanie w moim sercu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Harry Potter to całe moje dzieciństwo! Uwielbiam zarówno książki jak i filmy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...