czwartek, 17 stycznia 2013

1. "Drżenie" Maggie Stiefvater

Drżenie - Maggie Stiefvater


Opis:

Historia z Mercy Falls zaczyna się w momencie, gdy jeden ze szkolnych kolegów Grace, zostaje ugryziony przez wilki. Jak głosi plotka, jego ciało w tajemniczych okolicznościach znika z kostnicy. Tymczasem Grace, sama jako dziecko pogryziona i cudem uratowana przed sforą, od lat widuje pod domem wilka o pięknych złotych oczach.. Przy każdym rozdziale podana jest temperatura otoczenia. To ona ma decydujący wpływ na postać człowieka-wilka, którego chłód zmienia w zwierzę.

Granica między dobrem a złem nie jest tożsama z granicą między człowiekiem a wilkiem. Opowieść o wilkołakach to klucz do sedna tego, co najważniejsze dla młodych ludzi: do miłości, przyjaźni ale i do samotności czy nieuniknionego okrucieństwa. Można w niej odnaleźć źródła rywalizacji, zazdrości a także wybaczenia.


Moja opinia:

Drżenie to kolejna książka o wilkołakach - tak właśnie pomyślałam w bibliotece. Wypożyczając ją byłam nastawiona na historię zwykłej dziewczyny i chłopaka - wilkołaka. W moich wyobrażeniach mieli oni się zakochać i próbować żyć ze sobą mimo różnych przeciwności. Teraz widzę, że moje myślenie było całkowicie błędne.

Drżenie to książka zupełnie różna od tych zwykłych opowieści o zmiennokształtnych. W niej nie ma wikołaków - ludzi którzy zmieniają się na zawołanie. Są tylko ludzie i wilki, a warunkiem przemiany jest temperatura. 
Sam - wrażliwy, opanowany chłopak po przejściach i Grace - odważna, samodzielna lecz czasem dziwna dziewczyna to bohaterowie, którzy przypadli mi do gustu. Polubiłam ich, nie mogę jednak powiedzieć że od razu. Czasem denerwowało mnie zachowanie Grace, czasem Sama. Mimo wszystko jest w nich coś.. coś co dało mi ich polubić. Jestem zadowolona, że nie zostali wykreowani na chodzące ideały. Tego bym nie zniosła

Spodobało mi się w książce to, że Sam mimo swojej ogromnej miłości potrafił się opanować. Nieraz czytałam opowiadanka w których bohaterowie zaraz po poznaniu, po uszy zakochani, spędzali ze sobą upojną noc. Główni bohaterowie Drżenia byli inni. Sam spędzał noce w domu Grace, leżąc na skraju łóżka - nie chciał by doszło do czegoś, czego oboje by żałowali. Spoglądał on jednak na Grace wzrokiem, który można powiedzieć był gorętszy niż dotyk. 

Książka spodobała mi się bardzo, choć muszę przyznać, nie przeczytałam jej od razu. Od początku nowego roku miałam pewnego rodzaju znudzenie książkami. Nie chciało mi się czytać, a w ciągu dnia oglądałam tylko ulubiony serial. W poniedziałek jednak wzięłam się w garść i nie żałuję - książka tak mnie wciągnęła, że nie wiedziałam kiedy minęły te dziesiątki stron.
Zanurzenie się w lekturę o miłości Sama i Grace jest warte poświęcenia czasu. Naprawdę polecam każdemu. Historia zakochanych wciąga i naprawdę trudno jest oderwać się od lektury.

Ocena: 9/10

2 komentarze:

  1. Osobiście ciężko mi się wziąć za jakąkolwiek lekturę o zmiennokształtnych czy wilkołakach. No, może oprócz Briggs... Ale zmiana spowodowana temperaturą? To brzmi ciekawie. Nie ukrywam również, że okładka już dawno przyciągnęła moją uwagę ;)
    Pozdrawiam,
    Mai

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi książka nie przypadła do gustu, może trochę za dużo miłości a za mało akcji
    ? Nie wiem jak na mój gust troche mdła.
    http://zaczytani-w-swiecie-bez-granic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...